Gotówka z faktury już w 2h tylko z HIT
Wybierz język:
Polski - PL

Firma transportowa kontra koronawirus

Brexit to już nie jedyne zmartwienie branży TSL. W związku z epidemią koronawirusa, firmy transportowe są narażone na jeszcze większe straty. Czy uda im się uporać z tym kryzysem? Na jaką pomoc mogą liczyć od rządu? Na te pytania odpowiadamy w niniejszym materiale.

Transport liczy straty

Jak podaje prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych polski transport pasażerski zmalał w ostatnim czasie o 97%, a niemałe straty odnotowano również w firmach zajmujących się przewozem towarów. Koronawirus sieje spustoszenie, a transport jest jedną z jego ofiar - branżą, na której epidemia bez wątpienia odbije bardzo mocne piętno. Już teraz wiele zleceń i kontraktów między zleceniodawcami a dostawcami w różnych krajach zostało przerwanych lub zahamowanych. Epidemia koronawirusa może wpłynąć nie tylko na liczbę przewozów, ale również na ich płynność, co w dłuższej perspektywie poskutkuje stratami, z których trudno będzie się pozbierać. Nie należy również zapominać o kierowcach, którzy w obliczu epidemii znajdują się w patowej sytuacji. Z jednej strony obawa o zarażenie się chorobą, z drugiej strony świadomość, że bez przejechanych kilometrów nie uzyskają wynagrodzenia.

Czy firmy transportowe mogą liczyć na wsparcie rządu?

Wczoraj odbyła się konferencja, na której przedstawiciele rządu zaproponowali kilka rozwiązań mających na celu wsparcie firm transportowych w tym trudnym dla nich czasie. W przyszłym tygodniu zostanie przedstawiony w tej sprawie projekt specjalnej ustawy. Póki co zaproponowano następujące rozwiązania dla przedsiębiorców:

  • wsparcie z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, jeśli obroty firmy spadną o co najmniej 15%,
  • możliwość wystąpienia do ZUS-u umorzenie składek lub rozłożenie ich na raty.

W przyszłym tygodniu dowiemy się, czy w projekcie ustawy pojawią się również zapisy dotyczące zwolnienia pracodawców z wypłaty świadczeń chorobowych w sytuacji, gdy pracownik zostanie poddany kwarantannie.

Jedno jest pewne: epidemia koronawirusa niczym klęska żywiołowa uderzyła w firmy transportowe, powodując jej stopniowe wykrwawianie się. mamy nadzieję, że uda się zatrzymać ten krwotok zanim dojdzie do ich upadku.

Copyright © hittransport.pl Projekt i realizacja: mal.net.pl